W tym roku nie zobaczymy Gran Turismo 7 na konsolach najnowszej generacji i będziemy musieli ostudzić swój zapał na tę produkcję na rok

Od momentu zapowiedzi najnowszej odsłony popularnej serii gier wyścigowych minęło ponad 8 miesięcy. Po raz pierwszy o Gran Turismo 7 usłyszeliśmy 11 czerwca 2020 roku i tak naprawdę od tamtego dnia gracze żyją nadzieją zobaczenia najnowszego wcielenia topowej produkcji spod ręki Polyphony Digital. Jednak jak się okazuje, będą musieli poczekać jeszcze trochę, ponieważ właśnie przesunięto premierę gry i w tym roku jej nie zobaczymy. Powodem tego całego zamieszania jest oczywiście aktualna sytuacja na rynku i nie jest to pierwszy przypadek, że jakaś premiera jest odkładana w czasie. Na liście opóźnionych ekskluzywnych tytułów Sony znalazła się również produkcja God of War Ragnarok.

Gran Turismo 7

Początkowo mówiło się, że Gran Turismo 7 zadebiutuje wraz z nowym PlayStation 5, bowiem gra miała być jedną z gier startowych na nowej generacji konsol. Jednak ten pomysł nie wypaliło, chociaż jednocześnie nie zmieniają się pierwotne założenia – grę zobaczymy tylko na najnowszej generacji, czyli PS5. Mimo, że cała ta sytuacja była do przewidzenia ze względu na aktualne zamieszanie na całym świecie, nie tylko w branży gier, fani mogą czuć się nieco rozczarowani, ponieważ zapowiedzi gry były bardzo obiecujące i wszyscy chcielibyśmy już zagrać w ten nowy tytuł. Jednak mamy nadzieję, że twórcy w jakiś sposób wynagrodzą nam czas oczekiwania.

„Ze względu na trwającą pandemię sytuacja jest dynamiczna i szybko się zmienia, a niektóre krytyczne aspekty produkcji gier zostały spowolnione w ciągu ostatnich kilku miesięcy”

powiedział Jim Ryan, prezes i dyrektor generalny Sony Interactive Entertainment

Na razie nie określono dokładnie kiedy premiera odbędzie się w 2022 roku, jednak mamy nadzieję, że nastąpi to w pierwszej połowie roku. Sony zapowiedziało, że podzieli się informacjami na temat daty premiery produkcji, gdy tylko staną się one dostępne. Znając dorobek Polyphony Digital można wierzyć, że tytuł będzie naprawdę dopracowany i wydłużony czas oczekiwania na grę będzie miał swoje uzasadnienie w rozgrywce.

Foto. materiały prasowe wydawcy

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *