Chcesz zmienić świat? Wszystko, co musisz zrobić, to używać tej aplikacji – takimi słowami wita nas aplikacja Supernova, czyli konkurent dla Instagrama, który ma misję ratowania świata na poziomie nieetycznych mediów. Czy to się może udać?

Media społecznościowe kojarzą nam się z publikowaniem informacji na temat naszego życiu, bo taki też obraz widzimy od kilku lat, gdzie najchętniej klikalne są wszystkie zdjęcia celebrytów, którzy pokazują swoją “prywatność”. Etyki na Social Media brak albo też się zagubiła na dobre, jednak okazuje się, że może to wszystko da się naprawić i faktycznie wrócimy do jakiś moralnych i etycznych kanonów prowadzenia mediów społecznościowych. Jak nie wiecie o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze, a w tym przypadku również o marketing, który jest kluczowy. Powitajcie Supernova, czyli konkurenta dla Instagrama, który ma być etyczny i zmieni świat – przynajmniej takie ma założenia.

Konkurent Instagrama podzieli się zyskiem z reklam - nadchodzą etyczne Social Media?

Na czym to polega?

Przechodzą do sedna, Supernova to nowa aplikacja społecznościowa, która oczywiście jest lepsza od konkurencji w postaci Facebooka czy Instagrama – w teorii. Zakładając konto w aplikacji wybieramy organizację charytatywną, którą chcemy wspierać. Następnie publikujemy treści, a zdobywając lajki zamieniane są one na realne pieniądze, które trafiają do wybranej fundacji. W ten sposób nie zbieramy pustych lajków, ale faktycznie komuś pomagamy. Supernova zakłada przekazanie 60% dochodów z reklam na rzecz fundacji charytatywnych – prawda, że brzmi to super? To jednak nie koniec. W aplikacji lajki nazywają się punktami Karmy i jeśli uda nam się zebrać X takich polubień, to możemy przekazać 10-krotność takich serduszek, nazwaną Supernova, jakiemuś twórcy i to znowu idzie na fundację charytatywną.

Konkurent Instagrama podzieli się zyskiem z reklam - nadchodzą etyczne Social Media?

Etyka to nie tylko pieniądze

Supernova to taki miks znanych już mediów społecznościowych, ale nie tylko pieniądze są wyznacznikiem jej etyczności. Aplikacja jest moderowana 24/7 przez ludzi, więc nie ma być mowy o jakiś automatycznych błędach. Aplikacja ma być wolna od polaryzujących i drastycznych treści, które są obecne na innych platformach. Brzmi to jak idealna platforma dla współczesnego świata, ale pojawiają się też zagrożenia.

Żeby rozdać pieniądze w postaci polubień dla konkretnych organizacji charytatywnych trzeba je zarobić, a tutaj etyka i moralność może się zachwiać. Zasada musi być prosta – użytkownicy muszą widzieć reklamy, za które Supernova otrzyma pieniądze, a 60% odda fundacjom. Tylko, że będąc konkurencją Instagrama, trzeba zarobić naprawdę dużo pieniędzy, żeby mieć z czego oddać. Zobaczymy jak aplikacja będzie się rozwijać, w Polsce na razie nie możemy z niej skorzystać, może akurat uda się jej odmienić świat? Jej losy mogą się różnie potoczyć, bo tak naprawdę może się okazać, że za rok już nikt nie będzie pamiętał tego projektu. Ale również dobrze może być tak, że będzie to wielki sukces i wtedy faktycznie będą pieniądze na realizację podstawowego założenia, ale gonitwa za zielonymi dolarami może zgubić właścicieli. Czekamy z niecierpliwością na możliwość testowania aplikacji w Polsce i kibicujemy z całych sił, bo w końcu to krok do zmiany na lepsze.

Źródło: Twórcy aplikacji

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.